PARAFIA ŚWIĘTEGO PAWŁA

RUDA ŚLĄSKA - NOWY  BYTOM

Wielkanocne Dzieło Caritas 2020

 „Paschaliki” to drugie, obok Jałmużny Wielkopostnej, parafialne przedsięwzięcie przynależące do Wielkanocnego Dzieła Caritas. Jest ono prowadzone przez cały okres Wielkiego Postu aż do Wielkanocy. W tym roku, ze względu na pandemię rozpoczęło się nieco później, bo od V Niedzieli Wielkiego Postu. Celem akcji jest przede wszystkim kształtowanie charytatywnych postaw wiernych, uwrażliwianie na ubóstwo i cierpienie ludzi chorych i ubogich, których mamy obok siebie. Jak co roku „paschaliki” są w naszej parafii. Można je nabyć w kancelarii albo w kościele. Przypominamy od 7.00 do 17.45 kościół jest otwarty na indywidualną modlitwę i na adorację. Dochód ze sprzedaży (10 zł – „paschalik” większy, 5 zł – „paschalik”) mniejszy przeznaczony jest na wsparcie biednych i ubogich parafian.

Zachęcamy, by wielkanocną świecę kupić nie tylko dla siebie, ale może także dla sąsiadki Pani Adeli… czy dla swojego sąsiada Pana Antoniego… Tak się złożyło, że wielu z nas nie zdąży w tym roku zrobić wielkanocnego prezentu tzw. „zajączka”, dlatego może nim być tegoroczny „paschalik” i własnoręcznie napisane (od serca) życzenia świąteczne. Zachęcamy do takiej formy okazania wdzięczności naszym bliskim.

W tych dniach nie uczestniczymy we Mszy św., ale umywamy nogi ubogim, pomagając im materialnie, co staje się rodzajem celebracji eucharystycznej'". Pamiętajmy, że nasz jeden, mały dobroczynny gest może sprawić, że ktoś z naszych bliźnich, nie będzie głodny i samotny w te święta.

Drodzy Parafianie.

Każdemu z nas (mnie również) nie jest łatwo podporządkować się kościelnym zarządzeniom, takim jak brak możliwości udziału w Eucharystii, w Triduum Paschalnym oraz w Rezurekcji, niemożliwość skorzystania ze Spowiedzi Św. w zwyczajnej formie, wezwanie do tego, by nie myśleć w tych dniach tylko o sobie. Jednak z drugiej strony wierzę, że moim Panem i Panem całego Wszechświata jest Jezus Chrystus, który nigdy mnie nie skrzywdził, choć często wymagał ode mnie - po ludzku myśląc – rzeczy niemożliwych do wykonania. Co więcej, po czasie okazywało się, że to nie ja, lecz Jezus miał rację. Jestem Mu więc posłuszny. Ufam Mu. Ufam Kościołowi, który jest Słowem Jezusa Chrystusa. Bracia i Siostry. To od nas samych zależeć będzie, jak w tym roku przeżyjemy Święta Wielkanocne i czy wykorzystamy „po Bożemu” ten czas. Zmienia się przecież tylko forma przeżywania Świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Mam taką nadzieję, że jako Wasi duszpasterze, dobrze uformowaliśmy Wasze serca oraz sumienia, dlatego jesteśmy pewni i przekonani, że nic nie przeszkodzi Zmartwychwstaniu Pana Jezusa. Nie powstrzyma Go nawet pojawiająca się tu i ówdzie fala niezadowolenia pewnych ludzi…

Niech więc światło płynące z „paschalika” na stołach w Waszych domach przypomina Wam o uśmiechu osób wspartych dzięki Waszej pomocy.

proboszcz